piątek, 29 października 2010

NIE ZNOSZĘ HALLOWEENU

Nie znoszę "zabaw halloweenowych" - to całkowicie obce naszej kulturze i mentalności imprezki, których organizowanie jest nakręcane przez coraz bardziej rozbudowujący się biznes dyniowy.
Od Amerykanów powinniśmy przejąć ducha przedsiębiorczości,tajemnicę budowania zintegrowanych lokalnych społeczności, w których każdy przedsiębiorca, każda firma czuje się współodpowiedzialna za edukację dzieci, ale nie to głupawe "święto". Na cóż zabawa jest miła i przyjemna i nie wymaga wysiłku, w przeciwieństwie do konieczności zmieniania rzeczywistości. Tyle, że w Polsce nie będzie lepiej od imprez halloweenowych - chyba, że tym, którzy siedzą w dyniowym biznesie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz