Dopiero co przeczytałam, w jakimś opracowaniu przygotowanym przez panie przedszkolanki, następujące stwierdzenie "To właśnie przedszkole spełnia ważną rolę w pierwszej edukacji małego dziecka - rozbudza pierwsze zainteresowania muzyką, sztuką,literaturą, teatrem itp".
Już myślałam (miałam nadzieję), że nieuważnie czytałam i ominęłam gdzieś słowo RODZINA, ale nie!
Jeszcze całkiem niedawno mówiło się, że to RODZINA JEST PIERWSZYM I NAJWAŻNIEJSZYM MIEJSCEM EDUKACJI I WYCHOWANIA DZIECKA(w niektórych - coraz mniej licznych - środowiskach do dzisiaj pielęgnuje się ten pogląd).
Jaka jest reakcja rodziców, w sytuacji gdy jawnie i nachalnie odbiera im się należne im pierwszeństwo?
Zacierają ręce z uciechy, że mają komu podrzucić swoje dzieci....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz